sobota, 27 lipca 2019

INSPIRACJE

No więc wchodzi Tygrys na zajęcia z telefonem w ręce i krzyczy „Widziałaś tą asanę na Instagramie? Zrobimy ją kiedyś?” 😀Uwielbiam moich uczniów za to to, że są non stop mega chłonni wiedzy. Dosłownie 24 godziny na dobę 😉👍 Ciągle chcą się rozwijać, podchodzić do trudniejszych pozycji nawet jeśli na pierwszy rzut oka wyglądają one jak z Cirque du Soleil i nigdy od nich nie usłyszę „ja na pewno tego nie zrobię” Co najwyżej spojrzą na mnie ze zdziwieniem, podniosą brwi do góry czy aby na pewno to robimy, a potem z uśmiechem wrócą na matę i wykonają tą asanę najlepiej jak tylko potrafią. Brawo Wy!👏
Dzisiejszy wariant jest zainspirowany zdjęciem z Aloyoga i wbrew pozorom nie jest taki trudny na jaki wygląda. Aby go wykonać musisz tylko regularnie stać na rękach, twarzą do ściany również, na jednej ręce także, mieć dobrze rozciągnięty  mięsień czworogłowy uda i być pozytywnie nastawionym. 
Stań na rękach przodem do ściany podjedź dłońmi jak najbliżej, aby Twój kręgosłup był prostopadły do podłogi, rozsuń nogi na zewnątrz jak do Upavisthy, przenieś ciężar ciała na prawą rękę a lewą przesuń w stronę pośladków. Zegnij prawą nogę w kolanie, tam już czeka Twoja lewa dłoń, złap nią za grzbiet stopy. Oddychaj. Za pierwszym razem możesz to zrobić dla pewności z asekuracją, ale szczerze pisząc osoby regularnie praktykujące nie będą miały nawet takiej potrzeby.
Enjoy😊

Miss Joga

Ps. Zdjęcie jak widać #nofilter..

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza