piątek, 6 kwietnia 2018

CO ZROBIĆ

Ostatnio na zajęciach robimy Virabhadrasane II ( pozycję Wojownika II) i mówię: 
-„Zegnij prawą nogę w kolanie, kąt prosty między łydką a udem. Możesz opuścić wzrok i sprawdzić czy widzisz palce  prawej stopy” 
Na co jedna z pań krzyczy: - „ Ja widzę!”
-„To było podchwytliwe pytanie. W tej asanie jeśli mamy kolano poprawnie ułożone (czyli nad piętą) to nie możesz ich zobaczyć”
-„To co mam zrobić, żeby ich nie widzieć?”
Nie zdążyłam jeszcze odpowiedzieć kiedy Natalia uprzejmie podpowiedziała swojej koleżance - „Najlepiej zasłonić oczy dłonią” 🙈😁
Padłam😂😂😂
I tym optymistycznym akcentem posiadając wiedzę, iż zawsze jest więcej niż jedno rozwiązanie problemu zaczynamy weekend. To odpoczywajcie Moi Drodzy, praktykujecie jogę i delektujcie się życiem, w końcu mamy tylko jedno. Zresztą jakby co, to zawsze można zasłonić oczy dłonią 🙈🙉🙊😉😊😎
Serdeczności 
Miss Joga
ps. A zdjęcie odnalazłam w moim archiwum podczas porządków, zostało zrobione na Malcie i to jest właśnie Virabhadrasana II 😊

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza