wtorek, 16 stycznia 2018

PO 7 RANO..

Już teraz wiem dlaczego wszyscy jeżdżą na Bali na jogę. Poza sprzyjającą pogodą, przepiękną roślinnością i miłymi ludźmi jest jeszcze bardzo duża wilgotność powietrza. Ja jakoś specjalnie się na jodze nie pocę, ale tutaj wystarczy zrobić kilka asan o 7 rano i po kilku minutach ma się całą mokrą koszulkę. To trzeci dzień naszego pobytu tutaj, a ja dopiero teraz czuję jak ciało puszcza napięcie po samolocie a jednocześnie mega rozluźnia się pod wpływem gorąca 🔥To niesamowite, ale w asany wchodzi się dużo, dużo płynniej i łatwiej a czas na rozgrzewkę jest skrócony przynajmniej o połowę 🙈 
My za chwilkę wyjeżdżamy na wycieczkę a Wam życzymy wspaniałego tygodnia😊☕️
Miss Joga
Ps. Wera dziękuję za zdjęcie a dwóm Aniom za support przy wejściu do pozycji 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza