środa, 27 grudnia 2017

GDZIE TE RĘCE

Ostatnio prowadziłam zajęcia indywidualne. Pani była pospinana w plecach i poprosiła o asany na otwarcie w klatce piersiowej i ogólnie na wzmocnienie pleców. Pod koniec sesji przeszłyśmy do mostków ze stania oczywiście z asystą ( ja podtrzymywałam ją na pasku stojąc do nie przodem a ona miała zrobić mostek). No więc tłumaczę: "Ustaw nogi na szerokość bioder, zawiń kość ogonową, wciągnij pępek, wyciągnij tułów do góry, ściągnij łopatki do siebie i połóż obydwie dłonie na klatce piersiowej"
-„Na mojej czy na Twojej ??” odpowiedziała Pani ze śmiertelną powagą i skupieniem 😂😂😂 Padłam🙈
Moi Drodzy a gdyby ktoś z Was dzisiaj także poczuł się spięty, ale nie miał specjalnej weny na mostki ze stania, to wystarczy usiąść na podłodze, połączyć podeszwy stóp ( baddha konasana), przenieść ręce do tyłu i otworzyć się. Poszukać przestrzeni w klatce piersiowej, odchylić głowę, pooddychać.  Bardzo przyjemnie potem Wam będzie.
Miłego wieczoru
Miss Joga

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza