czwartek, 2 listopada 2017

EVERYTHING DEPENDS ON YOU

Dzisiejszy filmik zapewne nie jest perfekcyjny, ponieważ ja nie jestem perfekcyjna. Może troszku za ciemny, za krótki, ja mam głowę przyciętą, a do niektórych asan również można się przyczepić. Ehhh. Hitu nie ma 😂🙈 Ale właśnie taki miał być, bo tylko ukazuje ile jeszcze pracy czeka mnie w przyszłości. Nie zawsze musimy być i robić wszystko idealnie, prawda? 
Wiem, wiem, zapewne mogłam czyściej ogarnąć te przejścia, ale jest to nagranie z mojej praktyki własnej, a jak sami wiecie ona bywa różna. Czasami lepiej się czujemy, a czasami gorzej. Bywają dni kiedy zakładamy nogi za głowę i takie kiedy nózia nawet nie drgnie. Ważne jest to, abyśmy zawsze mieli swój cel przed oczami i jasno określone priorytety, takie światełko w tunelu gdyby nas zawiało na kawę, przed ulubiony serial, do koleżanki czy do kina 😉 Czyli jednym słowem  Moi Drodzy rozwijamy maty i nie szukamy wymówek, chociaż szczerze pisząc przy takiej pogodzie może się to okazać prawdziwym wyzwaniem. 
Ja Wam życzę udanego popołudnia i pamiętajcie: Everything depends  on you…
Miss Joga

ps. Podkład muzyczny nie jest przypadkowy. Tym razem tekst idealnie wpasował mi się w dzisiejszy post. Ich autorem i wykonawcą jest Nick Kerloh, którego większość utworów naładowana jest taką właśnie pozytywną energią. W sam raz na na pochmurny czwartek 😊

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza