poniedziałek, 19 czerwca 2017

USE IT CAREFULLY

Dobrze, to już wróciłam z ciepłych krajów do naszej pięknej rzeczywistości i pora ogarnąć skrzynkę mailową. Pytań macie standardowo wiele, pozwolę sobie ominąć te dotyczące mojego życia prywatnego ;) za to przejdę do tych ciekawszych: „Co Pani sądzi o jodze w łóżku”? „Czy jest sens ćwiczyć na miękkim i czy w ogóle można”? Moi Drodzy. Wielokrotnie pisałam, że jogę można praktykować wszędzie gdzie tylko się da tylko warto wcześniej zastanowić się co chcemy w ten sposób osiągnąć. Bo jeśli planujemy zrobić całą sesję na miękkim materacu to umówmy się - nie ma to większego sensu, gdyż po prostu nie mamy fizycznej możliwości wykonania wielu asan poprawnie. Ale jeśli masz akurat wakacje, przysłowiowego „lenia” albo chciałabyś „coś” porozciągać to osobiście jestem jak najbardziej na tak. Opcji jest wiele i chyba do najbardziej popularnych w tym wypadku zaliczają się supty ( supta z sanskrytu znaczy „śpiący”) czyli wszelakie pozycje w których leżymy na plecach. Możesz podnieść nogę do góry i powoli przyciągać ją w stronę głowy. Jeśli czujesz się na siłach złap się za duży palec u nogi i przyciągnij czoło, a potem brodę do golenia. Oddychaj, następnie powtórz wszystko na drugą nogę. Czasy? Jakie chcesz. Skoro traktujesz to bardziej jako formę miłego rozciągania niż konkretną sesję jogi, to może to być pół minuty do minuty, po 2 razy na każdą stronę. Następnie ponownie złap się za duże palce u nóg, wyprostuj kolana, nogi szeroko  i przyciągaj stopy w stronę głowy łóżka. I tak można w nieskończoność :) Na koniec możesz stanąć na rękach, żeby mieć energię na cały dzień (lub noc) pod warunkiem, że nie masz problemu z nadgarstkami. Jeśli materac jest miękki to dłonie będą się zapadać i przy ewentualnych kontuzjach czy bólach w tych okolicach nie jest to najlepszy pomysł. Pamiętaj, cokolwiek robisz, gdziekolwiek praktykujesz jogę dbaj o siebie i swoje ciało. Dostaliśmy tylko jedno w prezencie, więc use it carefully ;)
Serdeczności
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ: „To nie wiek mówi ile masz lat, ale Twoje podejście do życia”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz