sobota, 15 kwietnia 2017

SAVASANOWYCH ŚWIĄT


Wczoraj dostałam piękne życzenia „Savasanowych Świąt”. Bardzo spodobało mi się to określenie, gdyż to co czujemy na Savasanie jest kompilacją wielu naszych odczuć. Spokój, wyciszenie, satysfakcja, radość, odpoczynek, błogość dokładnie tego wszystkiego Wam dzisiaj życzę.
A jako, że jestem z natury taka troszkę zbuntowana i od zawsze mam alergię na wszystko co „trzeba”, „wypada” „powinno się”, to życzę Wam także abyście spędzili te Święta tak jak chcecie i tak jak czujecie. Nawet jeśli miałoby to znaczyć leżenie i nicnierobienie, to takie Wasze prawo. Odpoczywajcie tak, jakby jutro miał się skończyć świat i jak tylko macie na to ochotę! Bez żadnych wyrzutów sumienia proszę! 
Ja dzisiaj po rannej jodze spotkałam się z przyjaciółmi na świątecznej kawie, zjedliśmy pyszną bezę ( tak wiem, że to sam cukier, jakoś będę musiała z tym żyć 🙊) i wiecie co było najfajniejsze? Że nikt nigdzie się nie spieszył ( jajka można święcić do samego wieczora) i nikt nic nie musiał zrobić ( zakupy, sprzątanie, gotowanie) to był nasz czas i nasz sposób na celebrowanie tych Świąt. Było przeprzyjemnie 😊☕🍰
Życzę Wam, abyście podczas tego weekendu znaleźli czas również i na takie przyjemności…
Dobrych Świąt Wielkiej Nocy
Miss Joga
PS. Zdjęcie tego uroczego kościoła zrobiłam podczas mojego pierwszego pobytu na Malcie. Na szczycie góry sam sobie stał, dalej było tylko niebo, morze a wokół spokój dokładnie taki jak na zdjęciu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz