środa, 1 marca 2017

HALO DUBAJ!!!!!!!!!!

To było tak... W poniedziałek po jodze podchodzi do mnie Aneta i pyta co warsztatem październikowym czy już podjęłam decyzję gdzie lecimy i jak to wyglada cenowo. Szczerze pisząc z uwagi na nawał pracy jakoś nie miałam głowy do tego, więc obiecałam, że zerknę. No i zerknęłam. Ceny biletów
na jesień to ok. 700 zł Lizbona, 700 Malta ( ewentualnie jeszcze raz ), najtańsza Kreta 500 zł ( ale 2 ostatnie miejsca za tą kwotę). Więc zaczęłam przeglądać wszystkie promocje, fly for free, tanie latanie itp i nagle zobaczyłam Dubaj za 797 zł. 

Pomyślałam, że to w jedną stronę i z 5 przesiadkami,  ale okazało się że w dwie strony lot bezpośredni i nie na jesień tylko w czerwcu. Mhmmm za TAKĄ CENĘ, tak daleko, na 4 pełne dni, kuszące. Zadzwoniłam więc do mojej koleżanki, która w grudniu spędziła tam dwa tygodnie, aby dopytać: czy na pewno jest tam bezpieczenie, jakie ceny przejazdów, metra, kawy ( dzięki Bogi 2,5 $ czyli tyle co w Costa lub w Starbuksie u nas) jej opinia była baardzo pozytywna. Dubaj po Nowym Jorku i Singapurze plasował się na trzeciej pozycji miejsc, które chciałam w tym wcieleniu zobaczyć i pewnie tak miało być. Następnie skontaktowałam się z kilkoma moimi koleżankami /uczennicami, wszystkie również były na tak 😀👌 
Dlatego Moi Drodzy! Kolejny zagraniczny warsztat po Berlinie będzie już na innym kontynencie! Załączam link do strony Wizz Air 

Wylot jest z Katowic we wtorek 13 czerwca o 12.45 - 
20.25 jesteśmy w Dubaju
Powrót jest w sobotę  17 czerwca o 21.00
o 1.20 jesteśmy w Katowicach


Mamy 4 pełne dni. Noclegi za te 4 noce można znaleźć tam już za 500 zł. Na razie jeszcze nie rezerwuję hotelu dopóki nie poznam mniej więcej ilości osób chętnych na wylot. My już bilety mamy, więc jeśli ktoś z Was chciałby zobaczyć najwyższy budynek na świecie lub przepiękny meczet a Abu Dhabi to zapraszam.

Jak będzie? Jak zawsze bardzo intensywnie: wcześnie rano joga na plaży (przed upałami), potem dużo zwiedzania. Zazwyczaj przed każdym warsztatem wspólnie ustalamy plan gdzie i co chcemy zobaczyć i wtedy jeździmy wszędzie grupą - przyjemniej, raźniej, bywa, że ekonomiczniej ;) Oczywiście jak ktoś będzie chciał na własną rękę zwiedzać Emiraty  Arabskie to nie ma problemu. Wieczorem joga - miejsce jeszcze ustalę, ale marzy mi się na dachu hotelu. Tak praktykowaliśmy ostatnio na warsztacie na Malcie i było po prostu bosko!
Osoby chętne, zdecydowane, niezdecydowane, sceptyczne i te co już bilet kupiły proszę o kontakt mailowy missjogapl@gmail.com, gdyż chciałabym w niedzielę jak się uda po południu zrobić spotkanie - kawowe oczywiście - na które zaproszę moją koleżankę, aby opowiedziała nam o jej pobycie i także odpowiedziała na wszystkie pytania i wątpliwości związane z Dubajem, cenami transferów, restauracji, zwyczajami czy bezpieczeństwem.
To co lecimy?
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ: „Nie pozwól, aby małe umysły mówiły Ci, że Twoje marzenia są za duże!”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza