niedziela, 12 lutego 2017

HALASANA

„To co widzisz, tym jesteś. Świat zewnętrzny jest odbiciem świata wewnętrznego. Przyjrzyj się bliżej. Jeśli widzisz złość, gniew, niepewność wokół Ciebie to jest prawdopodobne, że nasiona podobnych uczuć są gdzieś w Twoim sercu. Zobacz miłość, pokój i radość  a  wtedy jest duża szansa, że zasiejesz nasiona o wiele bardziej spokojnego życia”
Kino MacGregor


Moi Drodzy. Dzisiaj Halasana. Pozycja pługu jest bardzo dobrym przygotowaniem do Salamba Sarvangasany (świecy)
Przygotuj 3 koce i ułóż je miękką krawędzią na brzegu maty pod kątem 45 stopni. 
Połóż się na plecach tak, aby Twoje barki były na odległość Twoich kciuków od ich krawędzi. 
Połóż dłonie wzdłuż ciała wdech i z wydechem dynamicznie przerzuć nogi za głowę opierając palce na podłodze. Wyprostuj kolana, podnieś rzepki, uda w górę. Złap się z tyłu za dłonie i spleć palce (w Parvattasanie), ściągnij łopatki do środka, triceps w dół, biceps w górę, mostek do brody, oddychaj. 
Nogi i ręcę wyciągasz w przeciwnych kierunkach, po 2 minutach zmień splot palców. 
Po kolejnych 2 rozluźnij dłonie i z wydechem opuszczaj plecy w dół, krąg po kręgu. Jeśli możesz postaraj się nie odrywać głowy. 
Następnie skrzyżuj nogi w kolanach - Svastikasana - czyli po polsku nogi w siadzie po turecku ;) i zsuń plecy w tył, tak aby Twoje łopatki znalazły się w miejscu gdzie przed chwilą była  głowa. Odpocznij.
Życzę Wam dzisiaj dużo słońca i uśmiechu. Życie jest zbyt krótkie, aby tracić je na smutki.
Miss Joga



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza