czwartek, 24 listopada 2016

UTRZYMAĆ BALANS

„Co zrobić kiedy w mostku bolą nadgarstki?”, „Co zrobić kiedy kiwam się na boki podnosząc jedną nogę w Urdhva Dhanurasanie”?
Na te dwa, bardzo często powtarzające się pytania, odpowiadam dzisiaj jednym postem. Ściana. W pierwszym przypadku kładziemy nasze nadgarstki na cokole przy ścianie, dzięki temu zwiększamy kąt nachylenia dłoni do podłogi i nie będzie nas „tak bardzo ciągnęło”. (Oczywiście jeśli mamy drewniane kostki w domu to wtedy proponuję oprzeć je o ścianę, ale wiem, że nie wszyscy je posiadają, więc dzisiejsza opcja jest dla nas w takim przypadku optymalna) Pamiętaj, praktykując regularnie joge to się z czasem zmieni i Twoje ścięgna nabiorą większej elastyczności. Rekomendowałabym także skoncentrowanie się szczególnie na otwarciu barków i pracy z górnym odcinkiem kręgosłupa, aby go bardziej uelastycznić. Natomiast w drugim przypadku, kiedy ciężko nam jest utrzymać balans, to oparcie dłoni o ścianę już samo w sobie powoduje stabilność pozycji. Dopiero wtedy: skoncentruj się na pochodzeniu nogami do głowy, połącz golenie a następnie przyciągnij jedno kolano do brzucha i wyprostuj nogę do góry, palce obciągnięte do sufitu. Jeśli od razu podniesiesz do góry nogę wyprostowaną, to bardzo mocno poczujesz mięsień czworo-głowy, który ją będzie musiał udźwignąć i może ona zatrzymać się pod kątem 45 stopni, a ma być 90 stopni w stosunku do maty. Osobom wykonującym tą pozycję po raz pierwszy, raczej polecam pracę przy ścianie przynajmniej na początku. Nie zapomnij o rozgrzewce. Nie rób mostka zaraz po wejściu do domu ;). Daj sobie czas, otwórz spokojnie barki, rozciągnij uda, zadbaj o siebie i swoje ciało, bo masz  je tylko jedno...
Baw się dobrze
Miss Joga

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza