czwartek, 25 sierpnia 2016

RYWALIZACJA


Ostatnio na zajęciach jogi które prowadziłam spotkało się dwóch kolegów. I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że po chwili mata przypominała tor wyścigowy a w powietrzu unosił się wyczuwalny testosteron, brakowało na koniec tylko medali, aplauzów i autografów. Zamiast skupić się na pracy zerkali na siebie, który dłużej wytrzyma w staniu na rękach, który bez problemu skoczy z Kruka do Caturangi itp. Plusy - jeden finalnie stanął na głowie na środku, chociaż dotychczas ściana była jego ulubionym miejscem, drugi uznał, że są „fajne zajęcia” 😂, minusy - no właśnie… Joga uczy nas aby nie oceniać, więc pozwolę sobie tylko na luźną refleksję :) 
W Stanach zjednoczonych już od kilku lat odbywają się Mistrzostwa USA w jodze. Są to zawody gdzie jest lista asan i każdy ma czas na ich wykonanie, są sędziowie i oceny. Szczerze pisząc trudno uznać mi jogę jako dyscyplinę sportową, gdyż jak ocenić naszą praktykę w kontekście możliwości naszego ciała, zaangażowania, intencji a przede wszystkim nas jako ludzi? Joga to nie tylko asany, to nasze zachowanie wobec drugiego człowieka poza salą, empatia, zrozumienie i życie w zgodzie ze sobą i z otoczeniem. Czy można to ocenić, kto jest lepszy? Moim zdaniem nie. Wszyscy jesteśmy sobie równi i zawsze będziemy. Jedne z najczęstszych zdań które powtarzam na grupach początkujących to, abyśmy się nie porównywali do osoby która ćwiczy obok. To jest nasz czas i nasza ścieżka rozwoju, powinniśmy w tym momencie skoncentrować się tylko i wyłącznie na sobie. Żebyśmy się dobrze zrozumieli, nie uważam, że rywalizowanie z drugą osobą jest czymś złym, wręcz przeciwnie sądzę, że jest to bardzo zdrowe, świadczy o tym, że jesteśmy ambitni, zdeterminowani i odważnie dążymy do celu, ale niekoniecznie na jodze. Na macie jedyną osobą jaką możemy "pokonać" to my sami.
Joga na pewno bardzo pomaga w wielu dyscyplinach sportowych, możemy tam przenieść naszą elastyczność, uważność, skupienie i pokorę...  I oby tego ostatniego nam w życiu nigdy nie zabrakło, czego dzisiaj Wam i sobie życzę.
Pozdrawiam ciepło
Miss Joga
Zdjęcie zrobiła boska Justyna Pyda na warsztacie jogi w Hiszpanii.
MOTTO NA DZIŚ:„Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić- zmień myślenie!”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza