piątek, 29 lipca 2016

W ZGODZIE

Nawiązując do wizyty Papieża Franciszka w Polsce pozwolę sobie go zacytować:

„Kłóćcie się ile chcecie, niech latają talerze,
ale nigdy nie kończcie dnia bez zgody”

To dzisiaj dla mnie wyjątkowo smutny dzień, gdyż właśnie otrzymałam informację o śmierci w rodzinie. Dlatego chociaż planowo maił być post jogowy, to wyjątkowo taki nie będzie.
I tak sobie myślę, że prawdą jest przysłowie, iż nie znamy dnia ani godziny. Wydaje się nam, że nasi bliscy mają życie wieczne i na pewno nic  ich złego nigdy nie spotka. A kiedy dochodzi do takiej smutnej sytuacji, to chyba szczerze pisząc nikt tak naprawdę nie potrafi się na to przygotować i dla każdego jest to szok, przynajmniej tak mi się wydaje…
Dlatego pamiętajmy, aby zawsze zasypiać w zgodzie bez względu na to jaką burzę przeszliśmy w ciągu dnia. Ważne jest to dla nas i dla naszego wewnętrznego spokoju. Jak mówił ks. Twardowski: „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…”


Miss Joga

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza