czwartek, 21 kwietnia 2016

TAM

Jednym z pozytywnych efektów praktykowania jogi jest wzmacnianie ciała, wszystkich bez wyjątku mięśni oraz całego organizmu. Dzięki temu na tzw. „stare lata” lepiej będziesz się się czuła, wydasz mniej na lekarzy i rehabilitację oraz zdecydowanie dłużej będziesz cieszyć się dobrą formą. Oczywiście nie jest to podstawa czy istota jogi, ale nie można też nie docenić dobroczynnego wpływu asan oraz tysięcy godzin spędzonych na macie. Wyrabiają Twój charakter, uczą determinacji i dają Ci niesamowitą siłę wewnętrzną i zewnętrzną, która jest bezcenna. Taki bezpłatny, codzienny Red bull w większej dawce;) Z jednej strony masz w sobie moc, aby przenosić góry i stawiać czoła wszelkim wyzwaniom jakie przynosi Ci los, a z drugiej strony dzięki Pranajamie czujesz spokój i wyciszenie. Wiem, to nie przychodzi z dnia na dzień, na wszystko musisz sobie zapracować i okupić czasami zakwasami, łzami czy momentami zwątpienia. Ale potem... potem wchodząc na matę, na sali gdzie jest ponad 30 osób, ciasno, duszno a klimatyzacja hula jakby chciała a nie mogła, to czujesz radość, bo wiesz, że jesteś dokładnie TAM gdzie powinnaś być w tym momencie...
Pozdrawiam ciepło 
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ: „Odpuść. Przebacz.Zapomnij. Cokolwiek to jest - puść i niech to przeminie. Skoncentruj się na tym co jest DZISIAJ”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza