środa, 23 marca 2016

BRUKSELA

„Ktoś znieważył Bud­dę. Jego uczeń, Ananda, powiedział:
- Ja się bardzo zezłościłem, a ty byłeś spokojny. Powinieneś przynajmniej pozwolić mi coś powiedzieć; doprowadziłbym go do porządku.
Budda odparł:
- Zaskakujesz mnie. Najpierw on mnie zaskoczył, a teraz ty. Co by nie powiedział, nie ma to znaczenia. Nie jest z nami związane, więc po co w to wchodzić? Ale ty zaskoczyłeś mnie jeszcze bardziej niż on. Bardzo się zdenerwowałeś, wydajesz się bardzo zły. To głupie. Głupotą jest karać siebie za czyjś błąd. Karzesz sam siebie. Uspokój się. Nie ma potrzeby się złościć - złość to ogień. Dlaczego palisz własną duszę? Jeśli on popełnił błąd, dlaczego karzesz siebie? To głupie”
Osho, "Inteligencja. Twórcza odpowiedź na nasze czasy."
W kontekście ostatnich wydarzeń w Brukseli łączę się w bólu i żałobie z jej wszystkimi mieszkańcami. W obliczu tak ogromnej tragedii jaka dotknęła Belgię, tak jak i w przypadku Francji, konsekwentnie nie pozostaje nam nic innego, jak nie poddać się terrorowi i nie okazać strachu. 

Z pozoru jesteśmy bezsilni i w sumie odczuwamy złość i bezradność obserwując samobójcze zamachy i śmierć niewinnych osób, jednak jak przypowieść Buddy sugeruje warto zachować spokój, aby nie „palić własnej duszy” , gdyż negatywne emocje, ani nie pomogą nam w przetrwaniu tych smutnych chwil, ani nie odwrócą czasu… Po prostu zróbmy to, co możemy na dzień dzisiejszy #PrayForBrussels
Miss Joga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz