sobota, 27 lutego 2016

LOTOS

W lutym oprócz praktyki klasycznych asan związanych z tematem zajęć, dbaliśmy jak zapewne pamiętacie także o nasze mięśnie brzucha. W marcu skoncentrujemy się za to na pozycji Lotosu. Jest to piękna asana, która wymaga konkretnego otwarcia bioder, pachwin i „odrobiny” czasu, aby nasze ciało powoli zaakceptowało to niecodzienne ułożenie nóg. Jeżeli robisz PADMASANE po raz pierwszy to zawsze, ale to zawsze spróbuj ją najpierw pod okiem nauczyciela, gdyż udzieli Ci on niezbędnych wskazówek związanych z Twoją budową (czasami możesz  potrzebować 2 koców pod pośladki a czasami tylko 1 pod kolano). 
Warto też pamiętać, iż pomimo faktu, że mogą pojawić się na początku bóle  w okolicy kostek i lekki dyskomfort, to potem bardzo szybko okaże się, iż jest to pozycja wyjątkowo odprężająca bowiem ciało w niej wypoczywa a nie popada w letarg. Dzięki skrzyżowaniu nóg i prostym plecom umysł pozostaje uważny i czujny. Możemy ją także wykorzystać w wielu wariantach asan odwróconych takich jak stanie na rękach, na głowie czy w świecy. Według tradycyjnych indyjskich tekstów Padmasana pomaga pozbyć się wszystkich chorób i budzi kosmiczną energię Kundalini w naszym ciele, więc choćby dlatego warto ją od czasu do czasu praktykować :)
Spokojnego wieczoru
Miss Joga


MOTTO NA DZIŚ :„Szczęście? Nie uważać zwykłych zmartwień za katastrofy”

2 komentarze:

  1. Budzę sensację siedząc w lotosie na fotelu w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętaj, aby zawsze robić lotos na dwie strony ;)
      Pozdrawiam
      Miss Joga

      Usuń