piątek, 4 grudnia 2015

PODEJDŹCIE I POPATRZCIE


Ileż to razy słyszymy na zajęciach jogi zdanie „Podejdźcie i popatrzcie”? Prezentacja pozycji jest oczywista dla osób, które dopiero zaczynają praktykę jogi, ponieważ muszą zobaczyć o co chodzi w asanie i co mają za chwilę zrobić. Natomiast dla joginów, którzy już ćwiczą od kilku lat jest to czasami zastanawiające, na ich twarzach maluje się pytanie „Po co mam podchodzić, skoro widziałam to już 100 razy i doskonale wiem jak ta asana wygląda”. Z mojego punktu widzenia powiem Wam, że wiele osób podchodzi, patrzy a potem na macie wykonuje nie to co nauczyciel pokazał. Dzieje się tak dlatego, ponieważ myślami osoba ta jest zupełnie gdzie indziej, po prostu patrzy, ale nie widzi… Myślę, że powinniśmy ruszyć nasze szanowne ciała z kilku powodów w stronę naszego Guru, ja przynajmniej znam ich conajmniej 3. Po pierwsze: nawet jeśli widzę TRIKONASANE  po raz nie przesadzam setny, to podchodzę z uwagi na szacunek do mojego nauczyciela, on doskonale zna moje możliwości, więc jeśli chce pokazać pozycję po raz 101 tzn, że jest coś czego chce mnie w niej jeszcze nauczyć lub co ja mogę u siebie poprawić. 
Po drugie, jestem na lekcji po to, aby cały czas pogłębiać swoją wiedzę, więc zakładam, że wielu rzeczy jeszcze nie wiem. Joga to jest proces, asany doskonalimy całe życie, jest to też nauka pokory przynajmniej dla mnie. I po trzecie: kiedy jesteś już zaawansowana wtedy jest czas, aby standardowe komendy zamieniły się na bardziej wnikliwe takie, które mówią o przesunięciach skóry na ciele, poprawnym ustawieniu narządów wewnętrznych czy bandhah. Dla osób początkujących jest to czeski film, ponieważ one w Psie z głową w dół walczą o przetrwanie, dla innych jest  to praca na wyższym poziomie, który trzeba poczuć i poznać przez doświadczenie i regularną praktykę jogi. Ale aby to zrobić, to najpierw  trzeba podejść i popatrzeć… ;)
Udanego weekendu
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ: „Jeśli nie mamy nauczyciela gubimy drogę. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy gdyż słuchamy naszego Ego. Słuchaj siebie..”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza