sobota, 5 grudnia 2015

MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ

Kilka pań siedzi przy stole i jedna mówi do drugiej „Co Pani taka smutna? Niech się Pani uśmiechnie”. Sytuacja ma miejsce na Aukcji Charytatywnej Fundacji Między Niebem a Ziemią w której miałam przyjemność brać udział kilka dni temu. W odpowiedzi Pani niemrawo się uśmiecha, po chwili zostaje zaproszona na scenę i opowiada o swojej córeczce która zmarła i jej małej siostrzyczce, która jest nieuleczalnie chora i umiera. Lekarze rozważają na stałe podłączenie jej morfiny, aby dziecko nie cierpiało z bólu co jest także jednoznaczne z całkowitą utratą kontaktu z nią w ostatnich chwilach jej życia… Tutaj nie jestem w stanie napisać komentarza, zostawiam to Waszej refleksji…

Joga uczy nas, aby nie oceniać. Nikogo. Jakie mamy w ogóle do tego prawo? Czy wiemy, że nauczyciel, który dzisiaj się spóźnił na wykład ma mamę ciężko chorą w szpitalu, bądź pani w sklepie, która była dla nas wyjątkowo niemiła przechodzi w domu codziennie piekło jakie my tylko oglądamy na filmach? Nie, nie wiemy tego. Dlatego warto czasami powstrzymać się od komentarzy lub od rad o które nikt nas nie poprosił. Nie chce Was zasmucać tym postem, ale takie są realia. Każdy przechodzi swoje sztormy i radzi sobie z nimi na swój sposób. Nikt nie lubi krytyki ani litości, więc uszanujmy prywatność nieznajomych, gdyż kiedyś my możemy być w takiej samej sytuacji. Ale, żeby nie było dzisiaj tak bardzo smutno, to polecam Wam stronę Fundacji, która pomaga dzieciom nieuleczalnie chorym. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych zasilenie ich konta mogłoby stanowić duże obciążenie finansowe przed Świętami, więc rozważcie czy przy rozliczaniu podatku nie przekazać 1% właśnie na tą organizację. Ja na pewno przekażę :)
Spokojnej soboty
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ:„Nie mamy możliwości czynienia wszystkim dobra, ale mamy możliwość, by nikomu nie czynić zła”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza