sobota, 28 listopada 2015

SPOŁECZNOŚĆ


Ponad dekadę temu kiedy pierwszy raz zetknęłam się z jogą, w ogóle nie zdawałam sobie sprawy, iż wchodzę właśnie w tak niesamowitą społeczność ludzi pozytywnie nastawionych. Piszę serio. Może mam tyle szczęścia, że każdy kogo poznaję poprzez praktykę jogi, warsztaty czy zajęcia grupowe jest nie tylko mega ciekawą osobą, ale przede wszystkim jest dobrym człowiekiem. Mam takie wrażenie, że ludzie w społecznościach jogowych praktycznie wcale się nie kłócą ( bo i o co ;) a nawet jeśli pojawia się jakiś spór, to raczej dążą do szybkiego rozwiązania, niż eskalacji problemu. Czy jest to efekt pranajamy, wyciszenia, uspokojenia układu nerwowego czy ogólnie pokojowego nastawienia do świata, to trudno wyczuć. Wiem jedno, bardzo dobrze czuję się wśród osób, które zawsze widzą „szklankę do połowy pełną”, mówią swoje zdanie w sposób, który nie obraża uczuć innych i codziennie pracują nad tym aby być jeszcze lepszą wersją samego siebie… Życie w takim towarzystwie w dzisiejszym świecie to prawdziwa przyjemność dla każdego z nas. Lucky me, lucky we :)
Miłej soboty
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ:„Psychologowie twierdzą, że osoba która potrafi pierwsza przeprosić jest tą ODWAŻNIEJSZĄ. Osoba, która pierwsza wybacza, jest NAJSILNIEJSZĄ. A osoba, która szybko zapomina, jest NAJSZCZĘŚLIWSZĄ”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza