niedziela, 18 października 2015

MUCHAS GRACIAS

Powoli zbliżamy się do końca warsztatu. Czas upłynął w mgnieniu oka a wspaniała atmosfera i doprowadzające do łez poczucie humoru uczestników sprawiło, iż już snujemy dalekosiężne plany  wyjazdów jogowych na rok 2016 i 2017. Mamy nawet kilka pomysłów o czym zapewne wkrótce się dowiecie…
No i przyszedł taki moment, kiedy trzeba wrócić na ziemię. Zatem dziękuję Wam Moi Drodzy za fantastycznie spędzone ostatnich kilka dni. Obserwować jak się rozwijacie i móc uczestniczyć w Waszych sukcesach to przyjemność jakich mało, ale przede wszystkim satysfakcja, iż nauka nie poszła w las, tylko została w Waszym ciele już na zawsze. Mam nadzieję, że każdy z Was wyniósł z tych kilkunastu godzin jogi coś dla siebie nie tylko na poziomie fizycznym, ale i mentalnym, może nawet duchowym… Tak jak Wy przychodzicie na zajęcia, aby się czegoś nauczyć o asanach, tak i ja również chłonę wiedzę i energię od Was za co teraz Wam z całego serca dziękuję. Jesteście wyjątkowymi ludźmi i jestem wdzięczna losowi, za to, że tak niepowtarzalną ekipę zmontował mi na warsztat. To prawdziwa przyjemność i zaszczyt pracować z takimi Asami. 
Namaste 
Miss Joga



Zdjęcie jak "wracamy na ziemię" uchwyciła  Justyna Pyda.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza