wtorek, 13 października 2015

HOLLOW BACK

Coraz bardziej popularnym terminem w świecie jogi jest słowo Hollow back, które w wolnym tłumaczeniu znaczny bardzo intensywne wygięcie w tył. Nie piszę o standardowej Ustrasanie czy Urdhva dhanurasanie, ale o wariantach, kiedy to dosłownie oddzielamy nasze barki i łopatki od dolnej części kręgosłupa. I co ważne, robimy to w bezpieczny sposób. Nie wyginamy się w lędźwiach tylko świadomie rozciągając przód tułowia pozwalamy otworzyć okolice serca i rozkoszować się przyjemnym wydłużaniem kręgosłupa. Mądry jogin zawsze praktykuje takie asany po rozgrzaniu ciała, nawet jeśli jest nad wyraz elastyczny ;) Bądź uważny i cierpliwy. Jakże joga byłaby nudna, gdyby udało nam się zrobić wszystko za pierwszym razem! A tak, to pozycji jest to wyboru, do koloru, na XVI wiecznej armacie, na całe życie i o jeden dzień dłużej :)
Miłego wtorku 
Miss Joga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz