piątek, 11 września 2015

TUTAJ MI DOBRZE



Czego oczekujesz kiedy przychodzisz na jogę? Czy chcesz naprawdę poćwiczyć, nauczyć się asan, rozwinąć? Czy po prostu wyciszyć, odpocząć po całym dniu i nie myśleć o problemach? Cóż, ja uważam, że można to wszystko połączyć, ale samo chodzenie na zajęcia bez zaangażowania się w to, co na nich robisz nic nie wniesie do Twojego życia, nie będzie żadnych efektów i z czasem pojawi się  wręcz rozczarowanie. 

Może nawet będziesz chciała zmienić nauczyciela lub szkołę jogi do której uczęszczasz, ale prawda jest taka, że każdy dobry nauczyciel  będzie wszędzie od Ciebie dużo wymagał oraz namawiał do ciężkiej pracy nad sobą. I tutaj najwięcej zależy od Ciebie. Praktyka jogi nie polega na tym, że leżysz na macie i ładnie pachniesz, musisz stawiać sobie wyzwania a moim zadaniem jest zachęcać Cię do nich i dopingować. Ostatnio robiłam z uczniami PARSVOTTANASANE i jedna z Pań zatrzymała się w połowie wejścia do pozycji, spytałam „Dlaczego nie pójdziesz dalej?” odpowiedziała „Bo tutaj jest mi dobrze” ;) Nie możesz czuć się błogo na jodze przez cały czas, ponieważ wtedy nie zachodzi żadna zmiana ani w Tobie ani w Twoim ciele, nie ma postępu. Jeżeli tak się dzieje, to rozważ czy tego nie zmienić, ponieważ moim zdaniem jest to strata Twojego czasu i pieniędzy. A przecież Ty chcesz coś zmienić na lepsze, prawda?
Słonecznego weekendu
Miss Joga
Zdjęcie: genialna Justyna Pyda, miejsce: Santa Marinella

MOTTO NA DZIŚ:„Jedną z najważniejszych decyzji jakie kiedykolwiek podejmiesz, będzie odrzucenie wszystkiego, co rani Twoje serce i duszę”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz