wtorek, 18 sierpnia 2015

PINCHA MAYURASANA

„Przed nadejściem pory deszczowej pawie rozpoczynają tańce. Podnoszą do góry powłóczyste pióra ogona i rozpościerają je jak wachlarze” 
W tej asanie podnosimy tułów i nogi ponad podłogę, balansując na przedramionach i dłoniach; pozycja ta przypomina Pióro Pawia i tak też się nazywa. Może nie jest trudna do zrobienia przy ścianie, gdyż masz wtedy oparcie i czujesz się stosunkowo bezpiecznie. Schody zaczynają się kiedy chcesz pójść krok dalej (bo chcesz, prawda?), gdyż wtedy podświadomie pojawia się lęk związany z upadkiem. Nie bój się, wszystko będzie dobrze :)  
Połóż dłonie i przedramiona na macie równolegle do siebie, podnieś pośladki i podjedź stopami jak najbliżej w stronę głowy, broda i szyja do przodu. Z wdechem podnieś jedną nogę po drugiej do góry i oprzyj o ścianę. Nogi połączone i wyprostowane, palce stóp wyciągnij do sufitu. Jeżeli czujesz się na siłach oderwij nogi od ściany i balansuj. Wyjście powoli opuść nogi na ziemię. Gdyby Ci się przypadkiem nudziło to zawsze możesz pójść krok dalej i podpierając dłońmi twarz balansować na samych łokciach, ale na to jeszcze przyjdzie czas ;) A zatem: Czy dasz radę? Dasz. Na pewno? Tak. A jak upadniesz? To się podniesiesz. A jak się nie podniesiesz? To sobie poleżysz ;) I z tym optymistycznym akcentem życzę Wam miłego wtorku.
Pozdrawiam
Miss Joga
MOTTO NA DZIŚ:„Nigdy nie lekceważ swojego wewnętrznego instynktu. Nie jesteś paranoikiem. Twoje ciało odróżnia złe wibracje od dobrych. Jeżeli czujesz w głębi duszy, że coś jest nie w porządku z konkretną osobą lub sytuacją, to tak jest. Zaufaj sobie”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz