sobota, 11 lipca 2015

TAK BĘDZIE


A taką oto Savasane będziemy mieli na kolejnym warsztacie jogi w Alicante już w październiku :) Praktykowanie asan na plaży jest wyjątkowe… cisza, klimat, przestrzeń, szum fal, słońce i bryza na twarzy sprawiają, że ćwiczy się tam zupełnie inaczej niż na sali, a półtora godzinne zajęcia kończą się w mgnieniu oka. W ogóle jestem gorącym zwolennikiem jogi na wolnym powietrzu, im bliżej natury jesteśmy - tym lepiej dla nas (dla niej różnie ;). Nie ma lustra, więc zdajesz się na swoje zmysły i odczucia; nie ma zegara na ścianie, więc nie sprawdzasz co chwila czasu tylko koncentrujesz się na pozycjach i nie ma co prawda drzwi za którymi metaforycznie możesz zostawić wszystkie swoje problemy, ale w zamian za to jest bajeczne miejsce, gdzie na pewno możesz o nich wszystkich zapomnieć...


Zdjęcia: genialna Justyna Pyda, Miejsce: Santa Marinella, maj 2015
MOTTO NA DZIŚ: „Nie ma drogi do Szczęścia. To Szczęście jest drogą”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza