czwartek, 2 lipca 2015

PROGRES

Zawsze kiedy piszę dla Was post, dzień wcześniej mam już na niego pomysł. Zazwyczaj pojawia się on w mojej głowie bez żadnego powodu ot tak sobie, ale bardzo często to Wy jak zapewne wiecie :) jesteście moją inspiracją. Dzisiaj było odwrotnie, najpierw wybrałam zdjęcie a dopiero potem pomyślałam o czym chcę napisać. 
Otóż Moi Drodzy nie jest żadną tajemnicą, iż mam słabą tolerancję na zdanie, które dzięki Bogu już coraz rzadziej słyszę na zajęciach a które brzmi: „nie dam rady tego zrobić”. Z reguły podchodzę wtedy do ucznia i udowadniam mu, że jest w stanie wykonać daną asanę tylko albo o tym jeszcze nie wie albo w to nie wierzy. Myślę, że w większości przypadków, to właśnie słaba wiara w nasze możliwości powstrzymuje nas przed dokonywaniem wszystkiego co sobie wyśnimy lub o czym marzymy.  Pamiętaj proszę, że praktykując jogę regularnie ( tzn. 2-3 razy w tygodniu + troszkę w domu) i z pełnym oddaniem (czyli ćwiczysz bo jest to dla Ciebie ważne, ponieważ dzięki temu lepiej się czujesz psychicznie i fizycznie) nasze ciało robi niesamowity postęp. A Twoim zadaniem jest zauważyć to i docenić. Jeżeli przypomnisz sobie co czułeś w Psie z głową w dól lub staniu na głowie rok czy 2 lata temu, a jak mentalnie teraz podchodzisz do tej pozycji, to na pewno obiektywnie jesteś w stanie ocenić ogrom swojego progresu i sukcesu - nie bójmy się używać tego słowa. Reasumując: wszystko zależy jak zwykle od nas, im więcej się ćwiczy, tym lepiej można zrozumieć swój własny potencjał i wszystko co niemożliwe zaczyna wyglądać trochę bardziej możliwie ;)
Zdjęcie: kreatywna Dominika Wyglądacz
MOTTO NA DZIŚ:„Piękno życia nie zależy od tego jak jesteś szczęśliwy, ale o tego, jak inni są szczęśliwi dzięki Tobie”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz