czwartek, 12 marca 2015

2 DESKI

Rzym - nie Rzym, ale pora już wracać do praktyki własnej. Czy próbowaliście robić kiedyś Kumbhakasane w parach? Nie jest to żadna akrobatyka, tylko po prostu najpierw jedna osoba robi deskę a później na niej druga. To o czym musimy pamiętać to skierowanie kości ogonowej do środka i bardzo silna praca mięśni brzucha. W sumie można zaryzykować stwierdzenie, że jeżeli nie czujemy tych ostatnich to istnieje prawdopodobieństwo, że coś nam umyka w asanie i warto ją powtórzyć tak, aby mięśnie głębokie zaktywizować. Oczywiście nie zapomnijcie się potem zamienić miejscami;) Have fun.
Miss Joga
P.s. Podziękowania dla Ewy za asystę i cierpliwość:)
MOTTO NA DZIŚ: „O radę pytaj tego, kto sam sobie radzi” 

    Brak komentarzy:

    Publikowanie komentarza