wtorek, 10 lutego 2015

WYZWANIE NR 12

Jest to chyba najłatwiejsze ze wszystkich wyzwań na przełomie ostatnich kilku miesięcy (kto dopiero teraz dołączył do czytania bloga MISS JOGA, to wszystkie posty o tej tematyce są po prawej stronie w zakładce ASANY). Powoli będziemy przygotowywać się razem naprawdę do dużego wyzwania, przynajmniej w mojej ocenie. Chciałabym, abyśmy w przyszłości w staniu na rękach zrobili Padmasane, czyli tzw. kwiat lotosu. Aby sprawnie nam to poszło to zaczniemy spokojnie, od założenia jednej nogi do lotosu i wytrzymania w pozycji przynajmniej 30 sekund. Musimy mieć do tego siłę. Dlaczego? Dlatego, że jak już się w końcu w ten lotos „zawiniemy”, to jedyną bezbolesną możliwością wyjścia z tej asany będzie rozplątanie się i wrócenie do stania na rękach, a to może chwilkę potrwać;) Dlatego stań tradycyjnie w Adho mukha vrksasanie, załóż nogę do lotosu, utrzymaj pozycję, oddychaj, po czym powtórz wszystko na drugą stronę. Myślę, że jest to bardzo dobre przygotowanie do wielu pozycji odwróconych w których możemy zrobić Padmasane. To co, spróbujesz?
MOTTO NA DZIŚ: „Niektórzy przynoszą szczęście kiedy przychodzą, inni kiedy odchodzą”
Wnętrze: Namaste

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza