poniedziałek, 2 lutego 2015

5/52

Jak tam Wasze postanowienia noworoczne? Dajecie radę czy na razie tak spokojnie? Mamy jeszcze całe 11 miesięcy, aby udowodnić sobie, że jeśli czego bardzo, bardzo chcemy, to nie ma takiej siły na ziemi, która powstrzymałaby Nas przed osiągnięciem celu:) Ale do rzeczy. Na asany stojące wybrałam dzisiaj konkretne pozycje po to, abyście codziennie przekraczali swoje możliwości choćby udowadniając sobie, że dzisiejszy zestaw to przysłowiowa „bułka z masłem”;)



Uwaga dla osób początkujących. Asanę 5 i 6 zróbcie proszę kładąc piętę na stole, parapecie, oparciu krzesła itp. Użyjcie paska jeśli nie sięgacie dłonią do dużego palca lub też kiedy czujecie, że Wasze plecy się zaokrąglają - mają być proste naturalnie:) Tylko w Psie jesteśmy 2 minuty, stanie na rękach indywidualnie tyle ile możemy z dwóch nóg oczywiście (kto nie zna tego wariantu, to robi taki jaki zna), natomiast resztę asan sami oceniacie: albo po minucie na stronę albo 2 razy po 30 sekund na każdą nogę. Śavasana jak najdłuższa 5-10 min. Potraktujcie dzisiejsze pozycje jako wyzwanie samo w sobie na najbliższe 7 dni. Myślicie, że jest to realne, aby wykonywać je absolutnie codziennie przez cały jeden tydzień?
Serdeczności
Miss Joga

MOTTO NA DZIŚ: „Zmień swoje marzenia w rzeczywistość. Dzisiaj jest pierwszy dzień, aby zacząć”

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza