poniedziałek, 1 grudnia 2014

NA BÓL GŁOWY

Kilka miesięcy temu po skończonych zajęciach jogi podeszła do mnie jedna z uczennic i spytała czy znam jakieś asany na bóle głowy, ponieważ ona ma tak silne, że pomagają jej już tylko bardzo mocne tabletki. Jest kilka asan, które leczą tą dolegliwość. Dzisiejsza pozycja jest na tyle prosta, iż bez problemu możesz ją zrobić w każdej sytuacji w przeciwieństwie do innych np: Salamba Sarvangasany (świecy) czy Paścimottanasany. Zanim zaczniesz robić dzisiejszą Uttanasane, to proszę przypomnij sobie dokładnie komendy z wariantu uproszczonego, o którym pisałam ponad miesiąc temu. To jest podstawa do poprawnego wejścia. 
Bardzo istotne jest też jaką przyczynę ma ten ból głowy czy jest on migrenowy czy z powodu zmiany ciśnienia, stresu itp., gdyż nie zawsze asana ta może zadziałać. Najpierw wchodzisz do Uttanasany z wklęsłymi, prostymi plecami a potem łapiesz się za łokcie i nadal wydłużając plecy opuszczasz czubek głowy w dół a czoło z wydechem przyciągasz do goleni. Jeżeli wykonujesz poprawnie tą pozycję, to czujesz intensywne rozciąganie w nogach. Oddychaj. Pozostań w niej z lekko przymkniętymi oczami 2 minuty, potem rozpleć ręce i powoli podnieś się do góry. Głowa na końcu. Najczęściej ból ten przechodzi w delikatne ćmienie a po 15 minutach wszystko wraca do normy i nie trzeba brać żadnych tabletek. Pamiętaj, koncentruj się na oddychaniu i nogi cały czas proste!
Moja uczennica odrzuciła już tabletki a bóle zmalały o ponad połowę. Na jej przykładzie mogę potwierdzić, iż w wielu przypadkach regularna praktyka Uttanasany naprawdę działa.

MOTTO NA DZIŚ: „Oddech jest Królem umysłu”

3 komentarze:

  1. Bożenko, jeśli Ci odpowiem, to zasugerujesz się moją odpowiedzią podświadomie i nie spróbujesz. Jak będzie Cię bolała głowa, to po prostu zrób Uttanasane i nie myśl jaki to rodzaj bólu i skąd się wziął:) Uwierz, jak mówią, a będzie Ci dane. Pozdrawiam Miss Joga

    OdpowiedzUsuń
  2. To byłoby super, gdyby joga pomagała na ból głowy, bo się noszę z zamiarem, żeby zacząć uprawiać jogę, a bóle głowy rzeczywiście często mi dokuczają i są na tyle silne, że tylko po pyralginie odpuszczają.

    OdpowiedzUsuń