wtorek, 4 listopada 2014

CIAŁO

Czasami słyszę na zajęciach: „ja tego nie zrobię, ponieważ mam za krótkie nogi, ręce, duże uda, brzuch mi przeszkadza itp”. A jakie to ma znaczenie? Ja mam krótkie ręce proporcjonalnie do mojej figury i wszystkie asany gdzie trzeba chwycić palcami za stopy kosztują mnie dwa razy więcej pracy niż Ciebie. I wiesz co? Wcale się tym nie przejmuję! Doceniam inne rzeczy jakie dostałam od Boga a na moich niedoskonałościach w ogóle  się nie koncentruję. Jak trzeba to używam paska i robię wszystkie pozycje nie szukając wymówek, że coś mi przeszkadza. Jesteś wspaniała i doskonała dokładnie taka jaka jesteś. Akceptując siebie i skupiając się na pozytywnych aspektach swojego ciała, jesteś w stanie zrobić każdą asane bez wyjątku! KAŻDĄ! Jest to tylko i wyłączenie kwestia czasu, determinacji i zaangażowania. Nie wierzysz? To spróbuj…

MOTTO NA DZIŚ: „ Ciało jest świątynią, asana strzałą a dusza celem”
Zdjęcie: ladyphoto.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza