sobota, 29 listopada 2014

ASANA


Czy masz swoją ulubioną asane? Ja mam kilka. Na pewno należy do nich Sirsasana. Kiedy do niej wchodzę, to czuję się w niej po prostu dobrze i wygodnie pomimo całego wysiłku jaki muszę włożyć, aby stać na głowie. Taka jest też definicja asany wg Patańdżalego: II.46. „Sthira sukham asanam”- „Asana winna być stabilna i wygodna“. Ale, żeby nie było tak kolorowo, to są też pozycje za którymi zdecydowanie nie przepadam i odczuwam w nich, nazwijmy to subtelnie -dyskomfort.  Pracuję nad tym, aby je polubić,  praktykuję je jak trzeba;) nastawiam się pozytywnie i mam nadzieję, że pewnego dnia będę odczuwała w nich to, co w Sirsasanie. Lepiej późno, niż później:) A Ty? Która pozycja sprawia, że czujesz się stabilnie, dobrze i wygodnie?

MOTTO NA DZIŚ: „Nasza intencja tworzy naszą rzeczywistość”
Zdjęcie: ladyphoto.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza