czwartek, 9 października 2014

CHAPEAU BAS

Rano jak zawsze wstajesz, idziesz do pracy, potem może jakaś kawa z przyjaciółką, spotkaniem z kumplem, zakupy, sprzątanie, kolacja i na koniec dnia zmęczona padasz na fotel bo jutro znowu trzeba wcześnie wstać. 
Jest późny wieczór zbliża się 9. Wszyscy przychodzą na jogę przed czasem, przygotowują sobie koce, kostki, paski, zajmują miejsca i są gotowi. Już nawet nie rozmawiają, nie maja takiej potrzeby, zresztą nie chcą przeszkadzać innym którzy się wyciszają. Za chwilę zaczną się zajęcia a oni są dokładnie tam gdzie być powinni. Na macie. 
Doceniają pracę w grupie, energię która wszystkich motywuje aby zrobić coś jeszcze, aby więcej z siebie dać. Wiedzą jak ciężko jest się zmobilizować do ćwiczenia jogi w domu, więc wolą tutaj, razem zawsze raźniej jak boli nie tylko nas, ale również kogoś jeszcze;) Oczywiście mają inne alternatywy - ulubiony serial, kino czy książka która jest aktualnie bestsellerem. Mają wybór a jednak wolą późnym wieczorem, nie ważne czy jest ulewa czy minus 20 zimą, po prostu przyjść i zrobić coś dobrego dla swojego ciała, ducha i umysłu. Panie i panowie chapeau bas. 

Zdjęcia: Joanna Dobrakowska, wnętrze: Jupiter Sport

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza