wtorek, 16 kwietnia 2019

DREAM BIG !!!!


Po Europie, Bliskim Wschodzie, Zatoce Perskiej i Azji przyszedł czas na Amerykę Północną! Tak Moi Drodzy, kolejny warsztat jogi będę miała przyjemność poprowadzić w najludniejszym mieście USA - w Nowym Jorku! 😍😍😍Właśnie kupiliśmy bilety i już we wrześniu będziemy rozwijać matę nie gdzie indziej tylko w Central Parku!! YEAH!!! Bardzo się cieszę!!!
Muszę przyznać, iż będzie to dla mnie wyjątkowy wyjazd, gdyż na mojej liście marzeń (tych przyziemnych oczywiście ;) Nowy Jork zajmuje już od kilku lat pierwsze miejsce. No i proszę, marzenia się spełniają, wystarczy mieć wiarę i  tak jak w jodze wszystko przyjdzie w swoim czasie 💖✈🗽
Zatem kto ma ochotę praktykować ze mną jogę w Big Apple, zwiedzić Manhattan, wejść na Empire State Building, odwiedzić Metropolitan Museum of Art i wiele, wiele innych kultowych miejsc to warsztat odbywa się tam w następującym terminie:

Wylot: 9 września z Wrocławia o 14.05 (przez Amsterdam wylot ) i lądujemy o 19.59 w Nowym Jorku ( czasu lokalnego),  KLM, czas podróży 11h45

Powrót : 17 września z NY o 16.25 przez Paryż i we Wrocławiu jesteśmy 18.09 o 11.45, Air France, czas podróży 13h20

Na załączonym zdjęciu  obok są wyszczególnione linie którymi lecimy i numery lotu. Bilet kosztuje  2060,31 zł     (bagaż podręczny 12kg i rejestrowany 23 kg) szukałyśmy przez skyskanner a finalnie kupiłyśmy na stronie linii KLM.
Owszem znalazłam tańszy liniami WOW, ale te niestety 2 tygodnie temu troszku zbankrutowały i po długich, monotonnych poszukiwaniach Ania znalazła nam właśnie ten konkretny lot. Uważam, że jest to bardzo dobra cena. Jeśli ktoś znajdzie inny lot w tym samym terminie i będzie chciał  do nas dołączyć to nie mam nic przeciwko :)
Hotel będziemy rezerwować indywidualnie, robiłam już małe rozeznanie i… well, to jest faktycznie Nowy Jork, ale jestem przekonana, że znajdziemy coś w atrakcyjnej cenie w końcu mamy jeszcze 5 miesięcy ;) Na ten moment lecą już 4 osoby. 
Wyżywienie oczywiście we własnym zakresie. 
Sesje jogi przewiduję 2 razy dziennie w Central Parku z wyłączeniem dnia przylotu i wylotu.

Warunkiem wpisania  na listę uczestników warsztatu jest zakup biletu lotniczego i przesłanie potwierdzenia zakupu biletu na maila: missjoga.workshop@gmail.com
( zakładam, że macie wizę, jeśli nie to możecie wyrobić ją w tydzień w Ambasadzie Usa w Polsce)
Nie, nie wiem jeszcze ile łącznie wyniesie koszt całego wyjazdu. Ale szczerze pisząc zorganizowałam  dobrze ponad 50 warsztatów jogi w Polsce i zagranicą i nigdy nie znałam wszystkich kosztów na początku. Żyjemy w fantastycznym stuleciu: mamy google, blogi podróżnicze, fora internetowe i setki znajomych na Fb czy Instagramie. Myślę, że każdy z nas będzie w stanie zaczerpnąć informacji i indywidualnie określić co będzie chciał zwiedzić w NY, kupić i ile łącznie monet wydać ;) 

Wstępnie to tyle, jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało.

Lista uczestników ograniczona tym razem do maksymalnie 10-12 osób 🙈 Decyduje kolejność zgłoszeń. To kto gotowy na New York?
Miss Joga

W KOŃCU!!



Po miesiącu katorgi czyli odmawianiu sobie słodyczy, lodów, ciast i wszelkich przyjemności które zawierają cukier 🍰🍧🍨mój /nasz challenge w końcu dobiegł końca. Dziękować tylko resztkom przytomności umysłu, że wymyśliłam wyzwanie na 30 dni a nie np 60😉🙈 Także gratuluję szczerze wszystkim którzy wytrwali w postanowieniu braku cukru i codziennej minimum 15 minutowej praktykce jogi bo wiem, że łatwo nie było. Obiecuję także, że następny challenge będzie stricte jogowy 😎🤸‍♀️🧘‍♀️ 

Nie wiem jak Wy, ale ja teraz ide nadrobić braki (tudzież spustoszenia) cukru w moim organizmie a potem grzecznie wchodzę na matę. Dzisiaj mamy skłony i skręty, idealne pozycje między innymi na szczupłą talie i poprawę trawienia 👌👍 czyli w wolnym tlumeczeniu: można jeść wszystko bez wyrzutów sumienia 😉

Smacznego 🍧☕️
Miss Joga


NO PAIN - NO GAME!


 
Auuuć! To jest naprawdę odczuwalny wariant🙈 ale za to bardzo dobry jeśli ktoś ma spięte grzbiety stóp i w supta virasanie trudno mu wytrzymać 6min. Na początek klęknij na czymś miękkim jak koc lub trawa ( niekoniecznie kafle lub panele próbowałam nie polecam😩) oprzyj dłonie na ziemi i powoli podnoś kolana zbliżając uda do klatki piersiowej. Oderwanie rąk i wytrzymanie tak kilka sekund jak dla mnie to już hardcore, ale taki całkiem przyjmny hardcore rzekłabym, że nawet do zniesienia 😉👍

Słonecznej soboty ☕️😎
Miss Joga

YOUR LIFE IS IN YOUR HANDS


„Your life is in your hands. 
Stop waiting for futher instructions”
Rachel Wolchin


To już trzeci tydzień jak nie jem słodyczy🙊😭 i szczerze pisząc jest to dla mnie jak dobrej pory największe wyzwanie! Tak, zdecydowanie większe niż stanie na jednej ręce! Tutaj tylko musisz przenieść ciężar ciała na jedną stronę, doprostować łokieć i kolana, wciągnąć brzuch i rozsunąć nogi na tyle szeroko aby złapać balans🤸‍♀️ Jeśli stoisz regularnie na rękach nie będzie to dla Ciebie dużą trudnością. Pamiętaj , aby nie opierać pośladków o ścianę i wyciągać tułów do nieba😉💪
Have fun 👌😎
Miss Joga

SAME PLUSY



Zawsze powtarzam, że dzień bez stania na rękach to dzień stracony 😉🤸‍♀️😎 Dlaczego? O, powodów jest wiele!  

Asana ta harmonijnie rozwija całe nasze ciało. Wzmacnia barki, ramiona, nadgarstki rozszerzając klatkę piersiową. Generalnie wszystkie pozycje odwrócone są dla nas błogosławieństwem jeśli chodzi o ciało, narządy wewnętrzne i umysł. Odciążamy nogi na których śmigamy cały dzień, krew żylna dotlenia mózg, a my nabieramy dystansu do wielu rzeczy patrząc na nie z innej perspektywy. Same plusy 👍 Kto jeszcze dzisiaj nie stał, nic straconego. Wystarczy kawałek ściany na początek na której możemy oprzeć stopy i dobre chęci 😊 

Tylko tyle😎
Miss Joga